W końcu zebrałam się w sobie, aby wstawić zdjęcia znad morza.Byłam na przełomie lipca i sierpnia i przez pierwszą połowę wyjazdu bez przerwy padało (dlatego wiele zdjęć jest słabo oświetlonych), a przez drugą połowę panowały wielkie upały. Niestety mało zdjęć, bo okazało się że 95% fotek to fotografie ptaszków, a nie samego morza.
Dla mnie te wiklinowe kosze są szalenie inspirujące, na pewno kiedyś je namaluję :). A fotografie ptaków (których mam chyba milion na komputerze) postanowiłam dać w osobnej notce. Kiedyś.
Super zdjęcia :) Zazdroszczę wypadu nad morze, byłam tam tylko raz.
OdpowiedzUsuńJeszcze raz powodzenia w prowadzeniu bloga :)
http://kitty--candy.blogspot.com/
jeszcze raz wielkie dzięki :D
Usuń